Ryzykowna wyprawa na lodzie: Wędkarze w tarapatach!
Niebezpieczna przygoda na lodzie w Jaworze zakończyła się szybką interwencją służb ratunkowych, które wczoraj po południu zmuszone były działać na zamarzniętym zbiorniku wodnym Słup. Dwóch mężczyzn, ryzykując swoje życie, postanowiło wybrać się na ryby, nie zważając na niestabilną taflę lodu.
Błyskawiczna reakcja na zgłoszenie
Do Komendy Powiatowej Policji w Jaworze wpłynęło zgłoszenie dotyczące dwóch wędkarzy, którzy weszli na lód pomimo jego niepewnej grubości. W obliczu zagrożenia życia, zdecydowano o natychmiastowym wysłaniu patrolu z pobliskiej Legnicy, co pozwoliło na szybką reakcję i minimalizację ryzyka tragedii.
Interwencja na miejscu
Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce zastali dwóch mężczyzn, którzy wykuli przeręble w lodzie, aby łowić ryby. 43-letni mężczyzna z Legnicy szybko zrozumiał niebezpieczeństwo i bez oporu opuścił lód. Niestety, 51-letni mieszkaniec Lubina zignorował początkowe wezwania służb, co mogło grozić poważnym wypadkiem.
Wspólne działania policji i straży pożarnej
Sytuacja wymagała koordynacji działań z Jednostką Ratowniczo-Gaśniczą. Strażacy, wspólnie z policjantami, prowadzili rozmowy z upartym wędkarzem. Po intensywnych negocjacjach, udało się przekonać go do zejścia z lodu. Jego beztroska postawa nie tylko naraziła go na niebezpieczeństwo, ale również była sprzeczna z przepisami prawnymi, co doprowadziło do skierowania sprawy do sądu.
Apel o ostrożność
Policja apeluje do mieszkańców o rozwagę i przypomina o niebezpieczeństwach związanych z wchodzeniem na zamarznięte akweny. Nieprzewidywalność lodu i jego zmienna grubość mogą prowadzić do tragedii. Każde wyjście na lód to ryzykowne przedsięwzięcie, które może skończyć się poważnym wypadkiem. Służby apelują o odpowiedzialność i unikanie takich sytuacji dla własnego bezpieczeństwa.
Źródło: Policja Dolnośląska
