Pożar w bloku na Szczepinie. Na miejscu trwa akcja służb | AKTUALIZACJA
Silne zadymienie w jednym z mieszkań na osiedlu Szczepin wstrząsnęło spokojem wrocławskiego popołudnia. Wydarzenie miało miejsce w wysokim bloku przy ulicy Bolesławieckiej i wymagało natychmiastowej mobilizacji służb ratunkowych. Do akcji skierowano aż osiem zastępów straży pożarnej, co pokazuje skalę zagrożenia i determinację ratowników.
Przebieg zdarzenia pod lupą
Do niebezpiecznego pożaru doszło około 13:00 na piątym piętrze wielorodzinnego budynku. Gęsty dym błyskawicznie zaczął przedostawać się do klatki schodowej oraz sąsiednich mieszkań, stwarzając realne niebezpieczeństwo dla mieszkańców bloku. Służby ratunkowe, powiadomione przez zaniepokojonych świadków, dotarły na miejsce w bardzo krótkim czasie.
Bohaterska postawa funkcjonariuszy i mieszkańców
Jeszcze przed przyjazdem strażaków, na miejscu pojawił się policjant, który nie czekając na wsparcie, rozpoczął ewakuację osób znajdujących się w zagrożonym lokalu. W wyniku pożaru dwie osoby doznały obrażeń: lokator mieszkania oraz policjant, który wyniósł go z zadymionego wnętrza. Obaj szybko trafili pod opiekę medyków.
Sprawna ewakuacja kilkudziesięciu osób
Akcja ratunkowa objęła nie tylko gaszenie ognia, ale również błyskawiczne opróżnienie zagrożonego budynku. Strażacy wyprowadzili na zewnątrz łącznie 20 mieszkańców, zapewniając im bezpieczeństwo i udzielając wsparcia na czas prowadzenia działań. Ewakuacja przebiegała bez paniki, a wszyscy opuścili budynek bez dodatkowych obrażeń.
Ocena działań i powrót do normalności
Pożar został ugaszony stosunkowo szybko, a ekipy ratownicze starannie sprawdziły mieszkania pod kątem ewentualnych zagrożeń. Dzięki skuteczności służb, osoby ewakuowane mogły wrócić do domów już po zakończeniu akcji. Wrocławskie służby kryzysowe raz jeszcze potwierdziły swój profesjonalizm i gotowość do niesienia pomocy w sytuacjach nagłego zagrożenia.
Źródło: wroclaw.pl
