Pijany kierowca w pościgu: Policjanci w szpitalu po niebezpiecznej akcji
W czwartkowy poranek na ulicach Chojnowa doszło do groźnego incydentu, który postawił na nogi lokalne służby i zakłócił codzienny ruch mieszkańców. Policyjny pościg za nietrzeźwym kierowcą zakończył się hospitalizacją dwóch funkcjonariuszy i poważnymi zarzutami wobec sprawcy.
Policyjna kontrola przeradza się w niebezpieczną ucieczkę
Około 8:45 patrol drogówki zwrócił uwagę na Mazdę z wyraźnymi uszkodzeniami przedniej części nadwozia. Podjęto próbę zatrzymania pojazdu do rutynowej kontroli. Kierujący jednak zlekceważył sygnały mundurowych i rozpoczął gwałtowną ucieczkę, ignorując podstawowe zasady bezpieczeństwa oraz istniejące przepisy.
Sytuacja na drodze wymyka się spod kontroli
Podczas pościgu kierowca wielokrotnie naruszał przepisy ruchu drogowego, czym stwarzał zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu. Mundurowi zmuszeni byli do zastosowania środków przymusu bezpośredniego, by przerwać niebezpieczną jazdę. W trakcie interwencji dwóch policjantów doznało obrażeń i zostało przewiezionych do szpitala, gdzie udzielono im niezbędnej pomocy.
Wyjaśnienie okoliczności i konsekwencje prawne
Po zatrzymaniu 34-letniego sprawcy szybko wyszło na jaw, że był on pod wpływem alkoholu – badanie wykazało 0,4 promila. Dodatkowo kierowca miał na swoim koncie aktywne zakazy prowadzenia pojazdów wydane przez sąd oraz posługiwał się przerobioną tablicą rejestracyjną. Grożą mu obecnie poważne konsekwencje, w tym kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Przestroga dla zmotoryzowanych mieszkańców
Chojnowska policja przypomina, że lekkomyślność za kierownicą oraz ignorowanie orzeczeń sądu to realne zagrożenie dla zdrowia i życia. Szczególnie w okresie wzmożonego ruchu i trudnych warunków pogodowych, każdy kierujący powinien zadbać o bezpieczeństwo swoje i innych użytkowników dróg, respektując obowiązujące przepisy oraz zdrowy rozsądek.
Źródło: facebook.com/dolnoslaska.policja
