Emocjonalna pułapka: jak „inżynier z platformy” oszukał lwówecką mieszkankę
W ostatnich latach obserwuje się wyraźny wzrost liczby oszustw internetowych, które coraz częściej uderzają w osoby poszukujące nowych znajomości online. Przykład jednej z mieszkanek powiatu lwóweckiego, która stała się ofiarą bezwzględnego wyłudzenia, pokazuje, jak łatwo można ulec zmanipulowanym emocjom i stracić czujność w sieci.
Jak działa schemat oszustwa „na inżyniera z platformy”
Do kontaktu dochodzi zazwyczaj poprzez popularne komunikatory lub portale społecznościowe. Przestępca przedstawia się jako osoba wykonująca prestiżowy zawód za granicą – w tym przypadku był to rzekomy inżynier zatrudniony na platformie wiertniczej. Początkowo rozmowy ograniczają się do wymiany uprzejmości, lecz z czasem nabierają bardziej osobistego charakteru. Oszust konsekwentnie buduje atmosferę zaufania, starając się jak najlepiej poznać swoją ofiarę i zdobyć jej sympatię.
Emocjonalna manipulacja i wyłudzenie pieniędzy
Po kilku tygodniach wirtualnej znajomości, przestępca zwykle przechodzi do sedna – prosi o pomoc. W opisywanym przypadku, nieznajomy poinformował kobietę, że jego konto bankowe zostało zablokowane, przez co nie może pokryć pilnych wydatków. Poprosił ją o przysługę w postaci przelewu na znaczną kwotę z zapewnieniem, że pieniądze zostaną zwrócone natychmiast po jego powrocie do kraju. Ofiara, przekonana o szczerości uczuć i dobrej intencji rozmówcy, zdecydowała się przekazać 5 000 zł na wskazane konto.
Znaczenie rozmowy z bliskimi i szybkie działanie
Wielu pokrzywdzonych dopiero po konsultacji z rodziną lub przyjaciółmi zaczyna dostrzegać niepokojące sygnały. Tak stało się również w tym przypadku – po zwierzeniu się bliskim kobieta zdała sobie sprawę z podstępu. Jej reakcja była natychmiastowa: zgłosiła sprawę na policję, co zwiększyło szanse na odzyskanie środków oraz pozwoliło funkcjonariuszom wszcząć śledztwo. Szybka reakcja w tego typu sytuacjach może zapobiec kolejnym stratom i pomóc w ujęciu oszustów.
Jak nie dać się nabrać? Praktyczne wskazówki na czas walentynek i nie tylko
Okresy wzmożonych emocji, takie jak Walentynki, sprzyjają działaniom przestępców. Oszuści często wykorzystują samotność i potrzebę bliskości. Eksperci radzą, by zachować szczególną ostrożność w trakcie rozmów online z osobami, których nie mieliśmy okazji poznać osobiście. Każda prośba o pieniądze, nawet najmniejsza, powinna wzbudzać czujność i być przedyskutowana z osobą zaufaną. Nigdy nie należy działać pod wpływem presji czy emocji.
Psychologiczne skutki oszustw i odpowiedzialne zachowanie
Nie tylko straty finansowe są bolesne dla ofiar tego typu przestępstw – często pojawia się także wstyd, żal i poczucie winy. Te trudne emocje mogą powstrzymywać przed zgłaszaniem sprawy na policję lub szukaniem wsparcia. Tymczasem rozmowa z bliskimi i zgłoszenie przestępstwa to najważniejsze kroki. Warto pamiętać, że oszuści manipulują uczuciami wielu osób, a zgłoszenie pomaga nie tylko sobie, ale i innym potencjalnym ofiarom.
Zachowanie rozsądku i konsultacja z zaufanymi osobami to najlepsza ochrona przed utratą pieniędzy i zdrowia psychicznego. Im większa świadomość zagrożeń, tym trudniej paść ofiarą wyrafinowanych oszustw.
Źródło: Policja Dolnośląska
