Graffiti na parkingu – jak policjantki przerwały nietypową akcję sprawcy

W ostatnich dniach nietypowy incydent na terenie jednej z komend policji wzbudził spore zainteresowanie zarówno funkcjonariuszy, jak i mieszkańców miasta. Tuż po zakończeniu służby, dwie policjantki z wydziału kryminalnego natknęły się na niecodzienną sytuację przed budynkiem komendy. Ich czujność i szybka reakcja uniemożliwiły dalsze działania sprawcy, którego motywacja okazała się zaskakująca.

incydent pod okiem policji

Całe zdarzenie rozegrało się na terenie parkingu oddzielonego murem od głównej siedziby policji. Właśnie przy tym murze młody mężczyzna, nieświadomy obecności funkcjonariuszek, rozpoczął malowanie graffiti. Ubrany na sportowo, skupiony na swoim zadaniu, nie zwracał uwagi na otoczenie. To nietypowe zachowanie natychmiast przykuło uwagę funkcjonariuszek, które wracały do domu po całym dniu pracy.

szybkie podjęcie interwencji

Policjantki natychmiast zareagowały, podejmując próbę zatrzymania wandala. Mężczyzna, zauważając zagrożenie, rzucił się do ucieczki, jednak nie udało mu się opuścić terenu komendy. Został ujęty po krótkim pościgu, a cała sytuacja została szybko opanowana dzięki profesjonalizmowi funkcjonariuszek. Ich interwencja była skuteczna i stanowcza, co ograniczyło szkody do minimum.

co skłoniło mężczyznę do wandalizmu?

Zatrzymany okazał się 42-letnim mieszkańcem Legnicy. Jak ustalono, był w drodze do Świeradowa-Zdroju i podczas przesiadki postanowił wypełnić czas malowaniem graffiti. Mężczyzna tłumaczył, że jego czyn był efektem nudy i chęci kreatywnego wyrażenia siebie, jednak nie przewidział konsekwencji swojej decyzji. Wartość powstałych szkód wyceniono na ponad trzy tysiące złotych, a efekty jego działań szybko zostały udokumentowane.

procedura policyjna i zabezpieczone dowody

W trakcie zatrzymania funkcjonariuszki zabezpieczyły puszkę farby używaną do malowania oraz zadbały o zabezpieczenie nagrań z monitoringu. Kamery zainstalowane przy komendzie zarejestrowały zarówno moment popełnienia czynu, jak i błyskawiczną reakcję funkcjonariuszek. Zgromadzone materiały zostały włączone do akt sprawy i będą stanowić ważny element dowodowy w dalszym postępowaniu.

możliwe skutki prawne

Aktualnie wobec 42-latka prowadzone jest postępowanie dotyczące zniszczenia mienia. Za tego typu przestępstwo prawo przewiduje sankcje sięgające nawet pięciu lat pozbawienia wolności. Sprawa pokazuje, że nawet pozornie drobne akty wandalizmu mogą mieć poważne konsekwencje, zwłaszcza gdy dochodzi do nich na terenie tak szczególnie chronionego obiektu, jakim jest budynek policji.

Źródło: Policja Dolnośląska